Niniejsza strona używa plików cookies w celu optymalizacji korzystania ze strony internetowej, w celach statystycznych oraz popularyzacji strony za pomocą serwisów społecznościowych. Warunki przechowywania plików cookies możesz określić w przeglądarce internetowej.

KOSZYK
Dziękujemy za dodanie pracy do koszyka.

Wystawy przeszłe

W naszej siedzibie funkcjonuje Galeria Art Office, miejsce wystawowe prezentujące sztukę współczesną w Warszawie, które uzupełnia lukę na mapie kulturalnej Żoliborza.
Galeria powstała z potrzeby prezentowania i promocji sztuki, przede wszystkim malarstwa wybranych przez nas artystów naszym klientom prywatnym i korporacyjnym.

Założeniem i ideą naszego miejsca wystawowego jest poszukiwanie i promowanie nowych oraz interesujących malarek i malarzy, którzy tworzą obrazy odpowiadające dzisiejszym trendom w sztuce oraz architekturze.Interesuje nas wyłącznie malarstwo abstrakcyjne, stonowane i profesjonalne, tworzone przez wykształcone artystycznie osoby.

Nasze miejsce jest surowe, niewielkie, ale dobrze zaprojektowane i intrygujące dla odwiedzających. Serdecznie zapraszamy do śledzenia aktualności dotyczących nadchodzących wystaw oraz zapoznania się z zakończonymi dotychczas wystawami.

Daniel Kowacki | Widzę Cię coraz mniej | Malarstwo i obiekty, 25.04 – 29.05.25 

Zamknij oczy i postaraj się przypomnieć sobie najwcześniejsze wspomnienie. Co czujesz? Czy to ciepło światła przesączającego się przez liście? Głos, który już dawno ucichł? A może tylko nieokreślony cień – ulotny, jakby należał nie do przeszłości, lecz do snu?

Sztuka Daniela Kowackiego prowadzi nas w głąb takich właśnie chwil – rozmytych, migotliwych, zawieszonych między tym, co się wydarzyło, tym, co tylko przeczuwaliśmy, tym, co się nie spełniło… To przestrzeń utkanych z pamięci obrazów za mgłą, wspomnień na granicy światła i ciemności, błogości i niepokoju. Artysta nie rekonstruuje przeszłości – raczej przywołuje jej ślady, pozwala im trwać w niedopowiedzeniu, w ruchomej równowadze między widzialnym a zapomnianym.


Robert Motelski | Cisza przestrzeni | Malarstwo, 20.03 – 15.04.25 

Cisza, przestrzeń, powietrze po deszczu. Mgła podnosi się z lasu. Różne odcienie szarości. W oddali kontrasty są coraz mniejsze. Kształty drzew coraz bardziej zlewają się z mgłą. Wszystko znika w ciszy i w przestrzeni.
Nie pamiętam co spowodowało, że motywem moich prac stała się natura. Ten temat zawsze był mi bliski. Z czasem obrazy stawały się coraz bardziej syntetyczne; nie wychodziło to z założenia, ale z własnych doświadczeń podczas obcowania z przyrodą, które wciąż wpływają na mój sposób postrzegania rzeczywistości. Nie wymyślam idei ani formy. Pomysły przychodzą same, potem je realizuję.

Justyna Kisielewska | Interscape | Malarstwo, 26.09 – 10.10.24

“Interscape” to termin reprezentujący etap, na którym różne elementy lub byty przecinają się lub oddziałują na siebie.

Przedrostek „inter” sugeruje relację pomiędzy lub między wewnętrzem a przestrzenią, słowo „scape” zazwyczaj oznacza widok lub scenerię. W tym kontekście Interscape może oznaczać dynamiczne środowisko lub sytuację, w której dochodzi do zderzeń, krzyżowań lub przejść między różnymi elementami, tworząc unikalny i połączony krajobraz. Może być używany w sensie metaforycznym do opisania punktu zbiegu lub przestrzeni, w której różnorodne wpływy się zderzają.

 

Monika Stolarska | Wszystko jest wnętrzem | Malarstwo, 10.09 – 21.09.24

Monika Stolarska w swoich pracach odwzorowuje układy na poziomie mikro i makro, poszukując dla nich wspólnego mianownika. Zjawiska, do których nawiązuje, uświadamiają nam limity naszej percepcji, jednocześnie otwierając na nową sieć połączeń.
Ta niewidoczna sieć kształt zyskuje w obrazach.
Formalne refreny, od tych bardziej abstrakcyjnych do wręcz hiperrealistycznych, tworzą cykl, w którym wszystko jest na równi, w wiecznym obiegu – od przyrody, przez przedmioty nieożywione, aż na wymyślonych wzorach kończąc.
Zacierają się granice – zupełnie jak w formie morskiej muszli, która zakręca, wchodząc w głąb siebie. Jej powierzchnia staje się wnętrzem, wnętrze jeszcze niedawno mogło być powierzchnią.

 

Paweł Lubiński | Formy Organiczne | Malarstwo, 20.06 – 16.07.24 

Inspirowany harmonią i złożonością morskich form organicznych.  Jako scenograf w swoich pracach zwraca uwagę na piękno faktur.  Ukazując nam  makro szczegóły, zwraca uwagę na kruchość  natury. Poprzez kadry znalezionych obiektów z lekkim niepokojem zgadujemy  na co naprawdę patrzymy. Te obrazy wzbudzają wiele rożnych emocji skłaniając nas do refleksji  nad naszym wewnętrznym stosunkiem do stanu natury. Swoje prace zamyka w ramach wykonanych z naturalnego drewna, które podkreślają autentyczność i nadają im niepowtarzalny charakter.

 

Nikodem Szpunar | Piąta wystawa | Malarstwo , 15.05 – 06.06.24 

Podstawowe geometryczne kształty służą do tworzenia precyzyjnych form. Prototyp narzędzia do malowania powstawał jak projekt mebla. Myśl projektowa jest u Szpunara silna i widoczna w procesie przygotowania do malowania, w samym akcie tworzenia i w rozmowach o nowych pomysłach i poszukiwaniach w jego sztuce.Z jednej strony artysta konsekwentnie powtarza motywy swoich obrazów, a z drugiej ciągle szuka nowych motywów dla swojej twórczości i eksperymentuje. Na styku tej konsekwencji i prób tworzenia czegoś nowego dzieje się coś elektrycznego. To główna myśl piątej, indywidualnej wystawy malarza, projektanta Nikodema Szpunara. Pokazujemy co się dzieje kiedy tak charakterystyczny artysta wychodzi – literalnie i w przenośni – poza ramy swoich obrazów.

Stefan Paruch | W archiwum | Malarstwo , 08.02-08.03.2024  
 
Prace w cyklu układam w subiektywne zestawy podobne do opowieści niż do usystematyzowanych dysertacji. Nie mam z góry przygotowanych tez. Zaczynam od skojarzeń wizualnych lub słownych. Przywołuje podobne obrazy w kulturze i próbuje do nich nawiązywać. Stosuje bliskie mi strategie i techniki obrazowania szukając nieoczywistych rozwiązań. Czasem na odwrót. Znane i zużyte zabiegi formalne doprowadzam do przesady. Powstają w ten sposób krótkie eseje wizualne, czasem układające się w poetyckie narracje innym razem przypominające quasi naukowe opracowanie lub rozprawki na wybrany temat. Podążam w głąb siebie, analizuje możliwości medium, którym się posługuję, ale przede wszystkim intensywnie przyglądam się otaczającemu mnie światu. Inaczej mówiąc każda seria obrazów jest moim raportem własnym z patrzenia - Stefan Paruch

 

Grzegorz Jarzynowski | Dodawanie | Malarstwo , 10.10-26.10.2023

Wystawa Grzegorza Jarzynowskiego Dodawanie prezentuje najbardziej charakterystyczne dla artysty prace, których wspólnym mianownikiem jest kula/punkt/kropka.
To wyabstrahowany znak, który samodzielnie nic nie znaczy, dopiero w kontekście innych obiektów nabiera treści. Sam kulisty kształt odnosi się do czegoś najbardziej elementarnego i zsyntetyzowanego jak jądro atomu w fizyce czy kropka w języku.
Czasem kompozycje przypominają gwiazdozbiory, innym razem organizmy widziane pod mikroskopem, które pączkują bądź łączą się w grupy. Artystę interesują przede wszystkim relacje między znakami: dzięki nagromadzeniu kropek jesteśmy w stanie zauważyć delikatne drgania pomiędzy nimi, przenikanie się kolorów, ich rozświetlenie lub pulsowanie.
To zainteresowanie optyką przywołuje skojarzenia z op-artem, kierunkiem popularnym w sztuce w latach 1950-70, eksplorującym zagadnienie iluzji ruchu tworzonej za pomocą odpowiedniego dobrania kolorów i kształtów.


Agnieszka Rowińska | Zwidzenia | Malarstwo , 22.06-20.07.2023   

Uprawianie malarstwa jest dla Agnieszki Rowińskiej formą modlitwy, medytacji, przeżywaniem osobistych doświadczeń – halucynacji, powidoków i złudzeń. W tworzeniu intymnych pejzaży ważny jest motyw powtórzenia – gestu wykonywanego w czasie malowania. Artystka pokrywa płótna nie tylko kolejnymi warstwami białej farby, czasem wydobywając z nich znajome kształty, ale również szerokimi welonami kropek. Mechaniczne kropkowanie obrazu staje się jak przesuwanie palcami paciorków różańca, a malowanie – uwolnieniem od myśli, oddzieleniem ciała od ducha. W prezentowanych na wystawie pracach malarskich artystka konsekwentnie odchodzi od narracyjności, a do namysłu nad znaczeniem i strukturą wybiera jedynie białą barwę – najjaśniejszą z barw.